SPRAY & GO


W ostatnich dniach pogoda nas rozpieszcza. 
Ciepłe kurtki zamieniliśmy na bluzki z krótkim rękawkiem i letnie buty, bo za oknem mamy 22C.
Pogoda się zmieniła, więc i ja postanowiłam zmienić nawilżanie mojego ciała.
Zrezygnowałam z ciężkich maseł do ciała i narzuciłam na ciało coś lżejszego - Spray & Go Vaseline balsam do ciała w sprayu. 
Już wiem, że to będzie mój faworyt na letnie dni. 

Spryskujemy ciało, wcieramy i gotowe.

Moim zdaniem jest to balsam dla leniuchów, czyli osób takich jak ja (jeżeli chodzi o balsamowanie ciała). Wieczorem często zniechęcałam się do nawilżenia ciała, a teraz robię psik psik, wcieram i po kłopocie. Szybko i przyjemnie.

Balsam bardzo szybko się wchłania, skóra jest nawilżona i to co (dla mnie) najważniejsze nie lepi się.
Dodatkowo ma bardzo przyjemny, świeży zapach aloesu.

Czym Wy nawilżacie ciało w letnie dni?

22 komentarze:

  1. to chyba coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widziałam nigdzie, a chętnie wypróbuję :) Gdzie go można dostać ? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj to jest świetne,muszę to mieć hehe
    Pozdrawiam

    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. nie słyszałam wcześniej, czasem zdarza mi się być leniuszkiem, ale mimo wszystko wole standardowe balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydałby mi się takie na chwile lenistwa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zazwyczaj używam lekkich balsamów, ale ten Twój mnie bardzo zainteresował ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę to mieć! Gdzie to kupie? Idealny produkt dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda ze u nas nie do kupuienia, muszé z Wysp zamówic :)
    bo produkty Vaseline bardzo lubié

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja stosuję lekkie mazidła zazwyczaj o cytrusowych zapachach:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Seems like a very good product. Thanks for leaving a comment on my blog. Would you like to follow each other? Kisses

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę koniecznie wypróbować, nigdy nie używałam balsamu w sprayu :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, rewelacyjny, gdzie można go dostać?
    Niestety weekend nas nie rozpieścił i znów trzeba się ciepło ubierać :(.

    OdpowiedzUsuń
  13. Łał wydaję się być świetny ;))
    Mam prośbę zajrzysz do mnie na bloga i klikniesz w linki pod zdjęciami ubrań,to dla mnie bardzo ważne a dla Ciebie tylko kliknięcie ;))
    http://possible-lucky.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tego produktu, ale chętnie naprawię ten błąd...:-)

    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda zachęcająco, fajna forma zwłaszcza na lato :)
    http://foxyladyme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń